Powolne ładowanie stron w Safari, długo wczytujące się maile, wczytywanie zdjęć na Facebooku – to ostatnio bardzo mi przeszkadzało w nie tak starym jeszcze iPhonie 4. Nie mówię tu wcale o połączeniu z siecią via EDGE, bo tam taki stan rzeczy jest na porządku dziennym. Wszystkie te działania i procesy wykonywane poprzez sieć Wi-Fi powinny [...]
Witam ponownie jak na drugiej części meczu, parafrazując tekst piosenki Liroy’a. Nie pisałem od… bodajże stycznia b.r.. Blog przestał istnieć śmiercią naturalną spowodowaną problemami z serwerem i cała dotychczasowa jego zawartość została utracona. A szkoda, bo wśród kilkudziesięciu wpisów znalazłoby się na pewno kilka wartościowych, o czym przekonałem się wielokrotnie podczas tej ponad półrocznej przerwy, [...]